Retro

Painkiller: jak polski shooter z 2004 roku trafił do turniejów

Historia People Can Fly i gry, która wygrała CPL. Plus rozmowa o tym, dlaczego sequel nigdy nie wyszedł.

Michał Saryusz 14 września 2026 16 min czytania
16 minczas czytania
14 września 2026data publikacji
Retrokategoria
121tekstów w archiwum

W 2004 roku shooter o walce z piekłem, zrobiony w Warszawie przez studio, o którym nikt nie słyszał, wygrał turniej CPL Winter w Dallas. Painkiller pokonał na drodze do tytułu Counter-Strike 1.6 i Quake III, czyli gry, na których cała scena FPS rosła od lat. Jak to się stało?

Odpowiedź brzmi: silnik i fizyka. Painkiller miał system fizyki Havok w czasach, gdy konkurencja używała skryptów, i poziomy zaprojektowane pod strzelanie w ruchu, bez osłaniania się. Turniejowe mapy były małe, symetryczne i wymuszały ciągły ruch, co pasowało do graczy trenujących na Quake.

Nie zrobiliśmy gry pod turnieje. Zrobiliśmy grę, w której chciało się biegać, a turnieje to zauważyły.

Adrian Chmielarz, współzałożyciel People Can Fly, w rozmowie z redakcją

CPL Winter 2004 to finał, który do dziś ogląda się z otwartą buzią: polski gracz pokonuje faworyta w trzech mapach, a komentatorzy nie umieją wymówić nazwy gry. Nagranie z finału ma 340 tys. wyświetleń na YouTube i jest jednym z najstarszych polskich momentów w historii e-sportu.

Po sukcesie przyszła katastrofa logistyczna: wydawca ogłosił bankructwo, prawa zamarzły, a sequel, który był w produkcji, został anulowany. People Can Fly przetrwało dzięki kontraktom na porty konsolowe, a w 2007 roku zostało przejęte przez Epic Games.

Dziedzictwo Painkillera

Bez Painkillera nie byłoby Bulletstorm i nie byłoby Outriders. Studio, które dziś robi Fortnite dla Epic, zaczynało od piekła i karabinu z wkrętami. W 2026 roku People Can Fly wróciło do marki: remake pierwszej części jest w produkcji, z premierą planowaną na 2028.

Gdzie zagrać dziś

Oryginał jest na GOG za 19 zł i działa na każdym komputerze z ostatnich 15 lat. Scena turniejowa nie żyje, ale serwery społecznościowe wciąż mają gracze w weekendy. Jeśli chcesz zrozumieć, skąd wzięła się polska szkoła shooterów, zacznij tutaj.

W skrócie

Najważniejsze z tekstu

CPL Winter 2004

Polski shooter wygrał turniej w Dallas przed Counter-Strikiem.

Fizyka zdecydowała

Havok i mapy pod ruch zamiast skryptów i osłon.

Remake w produkcji

People Can Fly wraca do marki, premiera 2028.

Michał Saryusz
Michał Saryusz

Gameplay lead, 2 000 godzin w soulsach i horrorach akcji

Wszystkie teksty

Chcesz rozmowę o swoim projekcie?

Wywiady i reportaże produkujemy od 1 800 zł. Rozmowa, redakcja, autoryzacja i publikacja w tygodniu.

Digest piątkowy

Teksty tygodnia w skrzynce

Co piątek o 18:00: 5 artykułów, rozdania kluczy i terminy eventów. 85 tys. czytelników już z nami.

Podaj poprawny adres e-mail.
FAQ

Pytania o ten materiał

Tak, People Can Fly potwierdziło produkcję remake'u pierwszej części. Premiera planowana na 2028 rok, silnik Unreal Engine 5.
Na GOG za 19 zł. Wersja Black Edition zawiera dodatek Battle Out of Hell.
Tak, oryginał miał tryb deathmatch do 16 graczy. Serwery społecznościowe działają w weekendy.

Do usłyszenia w komentarzach

Reagujemy na komentarze pod tekstami i na Discordzie. Jeśli masz pytanie do autora, zadaj je tam albo przez formularz.